Serwis prawny » Porady prawne » Artykuły » Gospodarka » Ochrona konkurencji



Czytaj nasz artykuł

Definicja czynu nieucznicwej konkurencji

21 Grudzień 2008, Niedziela
Konstrukcja ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji opiera się na ogólnym określeniu zabronionego nieuczciwego czynu, co ma miejsce w omówionym art. 3 ustawy – klauzula generalna oraz na określeniu przykładowych czynów i przypisaniu im odpowiednich sankcji. Rozwiązanie takie zgodne jest zarówno z tradycją jak i doświadczeniami nie tylko w polskim ustawodawstwie ale także europejskim.

Wstęp

Tematem mojego artykułu jest analiza czynu nieuczciwej konkurencji na bazie art. 3 Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (dalej jako „Ustawa” lub „u.z.n.k.”). Jednakże zanim to nastąpi należy wspomnieć o tym, co jest przedmiotem oraz celem wskazanej Ustawy, jak również wyjaśnić kilka niezbędnych dla zrozumienia tematu pojęć.
Przedmiotem ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji jest zapobieganie i zwalczanie nieuczciwej konkurencji w działalności gospodarczej, w szczególności produkcji przemysłowej i rolnej, budownictwie, handlu i usługach – w interesie publicznym, interesie przedsiębiorców oraz klientów. Poza zakresem ustawy jest działalność inna niż gospodarcza określona w art. 1 ustawy, taka jak działalność naukowa czy działalność polityczna. Wypada jednak wspomnieć jeszcze, że art. 1 posługuje się pojęciem „konkurencja”, chociaż w ustawie brak jest definicji tego pojęcia. W celu wyjaśnienia pojęcia można przytoczyć definicję konkurencji wywodzącą się z orzecznictwa, według której – stosunek konkurencji zachodzi wtedy, gdy na tym samym terytorium przedsiębiorcy oferują takie same bądź substytucyjne dobra lub usługi, dążąc do zawarcia jak największej liczby umów na korzystnych dla siebie warunkach[1]. Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ma zastosowanie zarówno do konkurujących ze sobą przedsiębiorców jak również do przedsiębiorców, pomiędzy którymi stosunek konkurencji jako taki nie występuje. Oczywiście niektóre czyny nieuczciwej konkurencji wymienione w części szczegółowej Ustawy, takie jak naśladownictwo produktów czy nieuczciwa reklama porównawcza, zostaną popełnione wyłącznie przez pozostające w stosunku konkurencji podmioty.
Cel ustawy
Celem Ustawy jest zwalczanie i zapobieganie nieuczciwej konkurencji jak również ochrona interesu publicznego, przedsiębiorców i klientów, przy tym interes publiczny należy rozumieć jako coś więcej niż tylko suma indywidualnych interesów przedsiębiorców dotkniętych zachowaniem sprawcy czynu nieuczciwej konkurencji. Interes publiczny zostanie wtedy naruszony, gdy skutkami takich niedozwolonych działań zostanie dotknięty szerszy krąg uczestników rynku lub też, gdy działania takie wywołują inne na rynku niekorzystne zjawiska[2]. Poprzez naruszenie interesów przedsiębiorców należy rozumieć naruszenie korzystnie ukształtowanego już dla przedsiębiorcy stanu, bądź stanu, który w przyszłości stanowić będzie dla niego źródło rzeczywistych korzyści. Natomiast interes klientów na bazie tej Ustawy należy rozumieć przede wszystkim nie jako interes pojedynczego, konkretnego konsumenta ale jako zbiorowe interesy konsumentów będących sumą ich indywidualnych interesów. Pojęciem klienta ustawa objęła także inne podmioty: przedsiębiorców będących kontrahentami innych przedsiębiorców, jak również dystrybutorów[3]. Wniosek ten utwierdza również fakt, że w nowelizacji Ustawy wykreślono z art. 1 zwrot mówiący bezpośrednio o ochronie konsumentów („a zwłaszcza konsumentów”), a to z powodu uchwalenia ustawy z dnia 23.08.2007 r. o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym (Dz.U. Nr 171,poz. 1206), której celem jest ochrona praw konsumentów przed takimi nieuczciwymi praktykami. I chociaż konsumenci przestali być wyróżnioną grupą klientów, których interes jest chroniony przez ustawę, to nie znaczy, że przestali oni być pewnym punktem odniesienia dla oceny zachowań przedsiębiorców jako niedozwolonych i nieuczciwych[4].
Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji definiuje przedsiębiorcę, którym w jej rozumieniu są osoby fizyczne, osoby prawne oraz jednostki organizacyjne niemające osobowości prawnej, które prowadząc, chociażby ubocznie, działalność zarobkową lub zawodową uczestniczą w działalności gospodarczej. Za sprawą tak szerokiej definicji jako przedsiębiorcę w rozumieniu tej Ustawy można zakwalifikować także fundacje czy stowarzyszenia prowadzące działalność gospodarczą chociażby na cele statutowe, czy jednostki samorządu terytorialnego, jednostki samorządu zawodowego, które w ramach swoich uprawnień ubocznie prowadzą działalność gospodarczą. Dla zastosowania tej Ustawy decydujące znaczenie będzie miał fakt rzeczywistego uczestniczenia danego podmiotu w działalności gospodarczej[5].
Podmiot uczestniczący w działalności gospodarczej traktowany przez Ustawę w art. 3 ust. 1 jako przedsiębiorca może popełnić czyn nieuczciwej konkurencji, który zdefiniowany w Ustawie jest jako działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy lub klienta. W szczególności Ustawa w art. 3 ust. 2 wymienia przykładowo stypizowane czyny nieuczciwej konkurencji takie jak: wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa, fałszywe oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług, naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa, naśladownictwo produktów, nieuczciwa, zakazana reklama i inne.
Jak zostało to wspomniane we wstępie, tematem niniejszego artykułu jest przede wszystkim opisanie znaczenia i funkcji art. 3 u.z.n.k. stanowiącego ogólną definicję czynu nieuczciwej konkurencji, jak również wskazanie przesłanek czynu przedsiębiorcy, jakie muszą zostać spełnione by czyn taki był nieuczciwy i zabroniony wg Ustawy.
Funkcje art. 3 ust.1 u.z.n.k.
Wspomniany przepis art. 3 ust. 1 u.z.n.k. pełni funkcję definiującą, gdyż definiuje czyny uznawane za nieuczciwe. Spełnia funkcję uzupełniającą, z tego względu, że uzupełnia katalog czynów niedozwolonych, które wymienione zostały w części szczegółowej Ustawy, w taki sposób, że może on być samodzielną podstawą do uznania danego czynu za czyn niedozwolony, chociażby czyn taki nie został przez Ustawodawcę ujęty w części szczegółowej Ustawy. Trzecia funkcja – to funkcja korygująca. Przepis ten niejako pozwala kontrolować ocenę sytuacji, gdy dany stan faktyczny formalnie wypełnia przesłanki wskazane w części szczegółowej Ustawy, ale przykładowo, ze względu na „niewielkie natężenie” nieuczciwości, czy minimalny stopień naruszenia interesów uczestnika rynku uzasadnione będzie odstąpienie od negatywnej oceny tego czynu. Chodzi tutaj o takie sytuacje, kiedy w konkretnym przypadku działanie sprawcy spełnia hipotezę jednego z deliktów części szczegółowej Ustawy, ale nie spełnia przesłanek ujętych w art. 3 ust. 1[6].
Przesłanki czynu nieuczciwej konkurencji
By uznać dany czy za niedozwolony pod rządami Ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji muszą zostać spełnione kumulatywnie następujące przesłanki: po pierwsze działanie musi być podjęte w związku z prowadzeniem działalności gospodarczej, po drugie czyn musi być niezgodny z prawem lub dobrymi obyczajami i po trzecie, czyn musi zagrażać lub też naruszać interes innego przedsiębiorcy lub klienta.
W tym miejscu należy ustalić, kiedy naruszenie przepisów prawa zakwalifikowane zostanie jako czyn nieuczciwej konkurencji. Prof. Nowińska oraz prof. du Vall uznają, że „skutkiem czynu nieuczciwej konkurencji, podjętego w ramach działalności gospodarczej, musi być naruszenie lub zagrożenie interesu innego przedsiębiorcy lub klienta (…) chodzi tu o interes o charakterze gospodarczym”. Jednocześnie należy ustalić, czy doszło do zakłócenia równowagi na wolnokonkurencyjnym rynku. Dopiero wtedy biorąc pod uwagę wyżej wymienione elementy, możliwe jest wskazanie związku pomiędzy naruszonym interesem i naruszoną normą prawną[7]. Stąd też, należy zauważyć, że nie każde naruszenie prawa przez będzie jednoznaczne z popełnieniem czynu nieuczciwej konkurencji przez przedsiębiorcę. Przykładowo prowadzenie działalności gospodarczej bez wymaganego wpisu do ewidencji działalności gospodarczej nie musi stanowić wystarczającej przesłanki czynu nieuczciwej konkurencji, tak samo działanie bez wymaganej koncesji czy zezwolenia. Natomiast już nie płacenie podatków bądź zaniżanie ich wysokości, co w rezultacie przynosi przedsiębiorcy większe zyski, będzie stanowiło czyn z art. 3 Ustawy, gdyż w tym przypadku naruszenie przepisów podatkowych daje sprawcy przewagę wobec jego konkurentów. Działaniem sprzecznym z prawem, które będzie skutkowało popełnieniem czynu nieuczciwej konkurencji może być również naruszenie przepisów Ustawy o przeciwdziałaniu nieuczciwym praktykom rynkowym[8], który za nieuczciwe praktyki rynkowe uznaje praktyki sprzeczne z dobrymi obyczajami oraz w istotny sposób zniekształcające lub mogące zniekształcić zachowania rynkowe przeciętnego konsumenta.
Za działanie sprzeczne z prawem można uznać również działanie przedsiębiorcy polegające na naruszeniu postanowień (obowiązków) umownych, ale tylko w takim zakresie, w jakim działanie takie spełniać będzie hipotezę art. 3 u.z.n.k. lub hipotezę typowych czynów wymienionych w rozdziale drugim u.z.n.k. (część szczegółowa). Dodatkowo chodzi tu o takie zachowanie przedsiębiorcy, który systematycznie wykorzystując niedoświadczenie czy słabość innych osób notorycznie łamie postanowienia umowne[9]. Jednakże powinno się bardzo ostrożnie dokonywać oceny sposobu wywiązywania się czy nie wywiązywania z postanowień umownych. Kwestie wykonania zobowiązań regulują odrębne przepisy – przede wszystkim przepisy Kodeksu cywilnego.
To co w praktyce jak i w doktrynie sprawia jednak najwięcej problemów i kontrowersji, to posłużenie się przez ustawodawcę niezdefiniowanym pojęciem „dobrych obyczajów”. Generalnie w literaturze wskazuje się, że dobre obyczaje nie są normami prawnymi, a normami postępowania, podobnie z resztą, jak zasady współżycia społecznego. Doktryna często, definiując dobre obyczaje, odwołuje się do zasad moralności, norm etycznych, do abstrakcyjnego wzorca idealnej konkurencji, do panujących w działalności gospodarczej zwyczajów, czy też również tzw. kodeksów dobrych praktyk. Poza tym, pojęciu dobrych obyczajów można przypisać odpowiednią treść dopiero w konkretnych sytuacjach[10]. Omawiając klauzulę dobrych obyczajów przychodzi na myśl pytanie, czy rzeczywiście spełni ona swoją doniosłą rolę i funkcję, tak, że bliższe jej znaczenie poznamy dzięki orzecznictwu, zwłaszcza, że przykładowo w Niemczech po prawie stu latach zrezygnowano z tej klauzuli na rzecz pojęcia „nieuczciwość”[11].
Sprawca czynu nieuczciwej konkurencji
Jeśli chodzi o sprawcę czynu nieuczciwej konkurencji, to pojawiają się trzy rozwiązania tej kwestii, mianowicie pierwsze z nich uznające, że czyn taki może zostać popełniony wyłącznie przez przedsiębiorcę – za czym przemawia wykładnia gramatyczna oraz założenie, że zwalczanie nieuczciwej konkurencji dotyczy wyłącznie sfery działalności gospodarczej z wyłączeniem innych sfer życia społecznego. Drugie rozwiązanie mówi, że sprawcą może być zarówno przedsiębiorca jak i podmiot przedsiębiorcą nie będący, jednakże to rozwiązanie pozostaje w sprzeczności z zakresem podmiotowym ustawy określonym w art. 2[12]. Wreszcie trzecie stanowisko, z którym się niewątpliwie zgadzam, a popierane przez prof. Nowińską oraz prof. du Valla, godzące niejako oba rozwiązania opisane powyżej, to uznanie, że co do zasady, sprawcą czynu nieuczciwej konkurencji jest przedsiębiorca, jednakże, w przypadkach, kiedy jest to wprost w ustawie przewidziane, czyn nieuczciwej konkurencji może być popełniony także przez inny podmiot. Jako przykład można wskazać w tym miejscu art. 11 ust. 2 u.z.n.k., w hipotezie którego jest mowa o naruszeniu tajemnicy przedsiębiorstwa przez osobę świadczącą pracę u przedsiębiorcy na podstawie umowy o pracę bądź innego stosunku prawnego.
Podsumowanie
Podsumowując powyższe rozważania, klauzula generalna wyrażona w art. 3 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji ma dwojakie znaczenie. Po pierwsze definiuje czyn nieuczciwej konkurencji jednocześnie uzupełniając niejako czyny stypizowane w części szczegółowej tej ustawy i dzięki niej możliwe jest ściganie czynów właśnie uregulowanych w części drugiej Ustawy. Z drugiej strony, klauzula generalna sama może być podstawą uznania danego postępowania za czyn niedozwolony. Oczywiste jest, że najlepszy ustawodawca nie poradzi sobie z wyczerpującym określeniem wszystkich czynów, które byłyby sprzeczne z uczciwym współzawodnictwem wśród przedsiębiorców. Dlatego też art. 3 zawiera kryteria pozwalające uznać dany czyn za niedozwolony oraz otwarty katalog przykładowych czynów nieuczciwej konkurencji , pozostawiając orzecznictwu rolę uzupełnienia tego katalogu.
Na zakończenie tego artykułu jako przykłady niestypizowanych czynów nieuczciwej konkurencji chciałabym jedynie wskazać takie działania jak naruszenie czy wykorzystywanie cudzej renomy, co oznacza uzyskanie przez przedsiębiorcę korzystnej pozycji na danym rynku bez ponoszenia długotrwałych z reguły nakładów i mozolnego budowania własnej reputacji, co krajach anglosaskich nazywane jest „free riding”[13]. Bez znaczenia przy tym może się okazać to, czy przedsiębiorcy działają na tym samym rynku geograficznym, czy nawet na tym samym rynku asortymentowym. Inny niestypizowany czyn to tzw. „pasożytnictwo” z reguły pojawiające się wtedy gdy konkurent nie ma zabezpieczonych swoich praw prawami wyłącznymi np. własności przemysłowej bądź gdy takie zabezpieczenie nie będzie do końca możliwe np. w przypadku koncepcji programów telewizyjnych, pomysłów na audycję czy formułę czasopisma. Innym jeszcze przykładem niestypizowanego czynu nieuczciwej konkurencji, a, do którego oceny można omawianą Ustawę zastosować, może być nieuczciwa rejestracja domen internetowych.
Generalnie, konstrukcja ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji opiera się na ogólnym określeniu zabronionego nieuczciwego czynu, co ma miejsce w omówionym art. 3 ustawy – klauzula generalna oraz na określeniu przykładowych czynów i przypisaniu im odpowiednich sankcji. Rozwiązanie takie zgodne jest zarówno z tradycją jak i doświadczeniami nie tylko w polskim ustawodawstwie ale także europejskim.
 
 
Ewa Rauk

 


[1] Postanowienie SA w Poznaniu z 18.02.1993 r., I ACr 21/93, PS 1994, nr4, poz.29.
[2] E. Nowińska, M. du Vall, Komentarz do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Warszawa 2008, str.36.
[3] Ibidem s.36-37.
[4] Ibidem.
[5] J. Szwaja w: J. Szwaja, Ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Komentarz, Warszawa 2000 r., s. 91.
[6] E. Nowińska, M. du Vall, Komentarz …, s. 44 – 45.
[7] Ibidem, s. 47
[8] Dz. U. nr 171, poz. 1206.
[9] M. Kępiński, Problemy ogólne nowej ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, RPEiS 1994, nr 2.
[10] R. Stefanicki, Klauzula dobrych obyczajów jako kluczowa konstrukcja w ustawie o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, Prawo Spółek 2000, nr 7-8, s. 56 i nast.
[11] E. Nowińska, M. du Vall, Komentarz …, s. 22
[12] Ibidem, s. 60.
[13] Ibidem, s. 65
Zaloguj
O nas | Kontakt | Współpraca | Regulamin | Pomoc | Mapa serwisu
Copyright © 2006-2007 Serwis prawny Temidius.pl
przyjęcie weselne, urolog tunel aerodynamiczny badania, badania archeologiczne
Serwis prawny - Porady prawne - Pomoc prawna
Google