Słowo separacja wywodzi się z języka łacińskiego (separatio) i znaczy tyle co rozdzielenie, rozłączenie. Termin ten, zarówno w języku potocznym, jak i literackim oraz prawniczym, używany jest zamiennie z przytoczonymi jego znaczeniami i odnoszony jest do prawnego rozłączenia małżonków bez rozwiązania małżeństwa. Samowolny stan zerwania tej więzi przez małżonków (małżonka) określany jest jako separacja faktyczna. Separacja prawna (nazywana także separacją formalną) małżonków jest zatem stanem prawnym tych małżonków, określonym przez prawo na skutek orzeczenia wobec nich separacji. Charakteryzuje się ona przede wszystkim zwolnieniem małżonków z obowiązku wspólnego pożycia przy zachowaniu węzła małżeńskiego. Zwolnienie takie określane jest nieraz w prawie i w piśmiennictwie jako separacja od wspólnego łoża, stołu i zamieszkania. Więcej na ten temat dowiesz się czytając poniższą poradę.
Wyrażenie termin ma podwójne znaczenie, określa bowiem konkretną chwilę albo pewien okres mierzony liczbą dni, tygodni, miesięcy lub lat. W pierwszym znaczeniu mówi się o terminie wymagalności długu, w drugim - o okresie potrzebnym do zasiedzenia lub przedawnienia. W doktrynie wyróżnia się termin początkowy (dies a quo) jako chwila powstania skutku czynności prawnej, na przykład zawarcia małżeństwa, powstania domniemania pochodzenia dziecka z małżeństwa i termin końcowy (dies ad quem) jako o chwila jego ustania, na przykład upływu trzystu dni od ustania małżeństwa na wygaśnięcie tego domniemania. Więcej na temat sposobu obliczania terminów dowiecie się po zapoznaniu się niniejszą poradą.
Wydziedziczeniem obejmowane są często, chociaż nieprawidłowo, sytuacje, w których spadkodawca pozbawia spadkobiercy ustawowego przypadającego mu z mocy ustawy udziału w spadku. Zgodnie jednak z przepisami kodeksu cywilnego wydziedziczenie oznacza pozbawienie osoby uprawnionej do zachowku przysługującego jej prawa. Uprawnienie do zachowku opiera się na istnieniu więzi rodzinnej między spadkodawcą a uprawnionym. Wydziedziczenie uzasadnione jest zatem pozbawieniem prawa do zachowku osoby, która - postępując nieetycznie - naruszyła swoje obowiązki rodzinne względem spadkodawcy albo dotkliwie obraziła jego uczucia.